Zachęcają Cię, żebyś dla nich pracował.
Algorytmom zależy żebyś jak najczęściej publikował, bo im więcej treści w danym medium, tym większe nim zainteresowanie, a co za tym idzie większa jego atrakcyjność. W takim razie, czy warto być niewolnikiem algorytmu?
To zależy, jaki cel chcesz osiągnąć. Algorytm będzie Cię “chwalił” za częste publikowanie. Na przykład LinkedIn chętnie informuje o rosnącej liczbie wyświetleń. Jednocześnie nie wspomina, że w tym samym czasie zasięgi czy zaangażowanie w przypadku pojedynczych postów spadają. Czy częste publikowanie jest więc korzystne dla Ciebie i marki, którą budujesz w social mediach? Nie zawsze. Publikując mniej, możesz mieć większy zasięg i zaangażowanie.
Dlaczego tak się dzieje?
Jeżeli publikujesz zbyt często, zaczynasz powszednieć swoim odbiorcom. Czasami lepiej pozostawić po sobie niedosyt niż przesyt. Twoja pozycja jest znacznie silniejsza, kiedy odbiorcy czekają na kolejne treści niż kiedy czują się nimi przytłoczeni. W drugą stronę, kiedy publikujesz zbyt rzadko, publiczność zaczyna o Tobie zapominać.
W takim razie jak często należy publikować?
Musisz ocenić to sam… Przyjęło się, że najbardziej optymalne jest publikowanie 2-3 postów w tygodniu, jednak nikt tak dobrze jak Ty nie zna Twojej społeczności. Jeśli zauważyłeś, że Twoi odbiorcy oczekują codziennych wiadomości, publikuj codziennie. Taka strategia może okazać się skuteczna szczególnie na początku. Jeżeli zainteresowanie spada, ogranicz publikacje. Nie istnieje żadna złota zasada, która sprawdza się u wszystkich. Sam musisz wypracować swoje reguły. Musisz też pamiętać, że to, co działa teraz, niekoniecznie sprawdzi się w przyszłości.
Natomiast to, na co na pewno warto zwrócić uwagę, to regularność. Regularne publikacje sprzyjają interakcjom z obserwującymi, co buduje lojalność i zaangażowanie Twojej społeczności. Dzięki temu masz możliwość tworzenia długotrwałych relacji i zaufania. Pamiętaj też, że od liczby wyświetleń ważniejsze jest do kogo docierasz.
Potrzebujesz wsparcia w budowaniu własnej marki osobistej? Kliknij i napisz do nas. Pomożemy!

